Wrzesień 24, 2009
zmarł Pan, Panie R.
niech zatańczą dziś w mych żyłach kieliszki naszych dawnych uniesień…
lecz ten taniec pełen goryczy, bo bez Pana bo Pan zmarł… zostawił mnie Pan Nibieskooki…a ja nie wiem … nie wiem jak się tańczy nocą w samotności…
kulawy anioł powiedział/a,
Wrzesień 25, 2009 @ 2:02 pm
Miłość umiera, by mogła nowa się narodzić…
Otulam:***